W sobotę uczestnicy wydarzenia mogli zapoznać się z ofertą 40 wystawców, wśród których znaleźli się eksperci kredytowi, firmy projektujące wnętrza, inspektorzy budowlani, projektanci wnętrz i oczywiście deweloperzy. Ci ostatni zdradzają, że nabywców mieszkań nie odstraszają dziś wysokie ceny za mkw., które wynoszą nawet 20 tys. zł.
Plac Wolnica jest kolejnym po Placu Nowym zabytkowym miejscem na Kazimierzu, które miasto postanowiło zrewitalizować. Jest to element przedsięwzięcia o nazwie „Magiczny Kwartał”. Realizuje go Zarząd Transportu Publicznego w Krakowie.
Podczas targów będzie można zapoznać się z ofertami 36 wystawców. Są wśród nich zarówno deweloperzy (Arkada Inwestycje, Bryksy, Budopol, Buma, Wawel Service) i agencje nieruchomości (Plutecki), jak i firmy zajmujące się np. wykańczaniem wnętrz (Sani Well).
Firma Budrem jest jednym z czołowych deweloperów na terenie Krakowa. Dzięki swojej deweloperskiej działalności oddali już do użytku wiele inwestycji, które po dziś dzień cieszą się uznaniem lokatorów. Wysokiej jakości standard wykonania oraz idealnie trafione lokalizacje sprawiają, że ludzie ufają firmie, gdyż wiedzą, że dostają produkt wysokiej jakości.
Jednym z głównych założeń uchwały jest ujednolicenie wyglądu nowohuckich witryn oraz ogródków restauracyjnych. Mają być one spójne i estetyczne, a swoim charakterem nawiązywać do historii dzielnicy. Trwa usuwanie starych banerów i reklam. Pojawiają się natomiast nowe szyldy i neony, które świetnie komponują się z otoczeniem i budzą uznanie mieszkańców.
Choć rząd obiecał miastu dofinansowanie w wys. nawet 160 mln zł, do tej pory nie pojawiły się żadne piśmienne gwarancje w tej sprawie. Dyrektor Departamentu Sportu IE Sylwia Czeremuga podkreśliła, że prace nad specustawą trwają. Jednak zdaniem Dominika Jaśkowca, przewodniczącego RMK, przywołany dokument jest jak…Yeti – nikt go nie widział.
To już kolejna trzecia konkursu promującego przestrzeń dostosowaną do potrzeb dzieci oraz rodziców. Ma to duże znaczenie zarówno dla mieszkańców miasta, jak i turystów.
"Rachunek ekonomiczny jest nieubłagany. Po wyłączeniu spod drogi publicznej planowanego odcinka drogi, bez dostępu zostaną działki o łącznej powierzchni około 183 ary. Kwota, jaka może grozić za ograniczenie prawa własności, to około 15 milionów złotych" – wskazuje Jan Broniec ze Stowarzyszenia Właścicieli Ziem na Zakrzówku.
Podczas wydarzenia zaprezentowane zostanie rękodzieło, twórczość muzyczna oraz tradycyjna kuchnia krajów Europy Środkowo-Wschodniej takich jak Polska, Węgry czy Ukraina.
Sporym zainteresowaniem inwestorów cieszy się Nowa Huta oraz Śródmieście. To właśnie obiekty usługowe znajdujące się we wskazanej jednostce, w sąsiedztwie Dolnych Młynów osiągnęły najwyższe ceny w latach 2018-2019.